Przejdź do głównej treści

Klocki na sztuki

Symboliczna grafika przedstawiająca drewniane zabawki, drewniany element konstrukcyjny i plastikowe klocki na tle dawnego zakładu oraz trzech śladów przypalenia.
Inspiracje i ciekawostki

Trzy pożary, które zmieniły historię LEGO

Historia LEGO nie zaczęła się od plastikowego klocka. Zanim firma z Billund stworzyła system, który znamy dzisiaj, rodzinny biznes Kirk Kristiansenów kilkukrotnie musiał mierzyć się z poważnymi stratami.

Szczególne znaczenie miały trzy dobrze udokumentowane pożary z lat 1924, 1942 i 1960. Każdy wydarzył się na innym etapie rozwoju przedsiębiorstwa i każdy prowadził do innej decyzji. Najpierw była odbudowa, później modernizacja produkcji a na końcu definitywne odejście od drewnianych zabawek.

1924: jeszcze zanim powstało LEGO

Pierwszy pożar wybuchł 27 kwietnia 1924 roku. Nie istniała wtedy jeszcze firma LEGO w późniejszym znaczeniu tego słowa. Ole Kirk Kristiansen prowadził w Billund zakład stolarski a produkcję drewnianych zabawek rozpoczął dopiero kilka lat później.

Tego dnia jego synowie, czteroletni Godtfred i pięcioletni Karl Georg, bawili się w warsztacie. Próbowali rozpalić podgrzewacz do kleju. Ogień zajął znajdujące się w pobliżu drewniane wióry i szybko objął budynek.

Spłonął warsztat oraz rodzinny dom. Nikt nie został ranny.

Dla Ole Kirka oznaczało to utratę miejsca pracy i domu w jednym momencie. Zdecydował się jednak pozostać w Billund i wszystko odbudować. Jeszcze w 1924 roku powstał nowy dom zaprojektowany przez architekta Jespera Jespersena.

W tym momencie nie było jeszcze klocków LEGO ani nawet drewnianych zabawek, z którymi później kojarzono pierwsze lata działalności firmy. Pożar z 1924 roku jest jednak ważny, ponieważ pokazuje początek schematu, który w historii rodzinnego przedsiębiorstwa powróci jeszcze dwukrotnie: po dużej stracie następowała decyzja o dalszym działaniu.

1942: pożar, który niemal zakończył działalność

Osiemnaście lat później sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Ole Kirk produkował już drewniane zabawki a jego przedsiębiorstwo zatrudniało 26 pracowników.

W nocy 20 marca 1942 roku spłonęła fabryka wyrobów drewnianych. Sąsiadujący z nią dom rodzinny udało się uratować, lecz sam zakład został zniszczony.

Skala strat była tak duża, że Ole Kirk poważnie rozważał zakończenie działalności. Ubezpieczenie nie wystarczało na pokrycie szkód i budowę nowej fabryki. Pojawiły się również propozycje przeniesienia przedsiębiorstwa do innych części Danii.

Ole Kirk zdecydował się zostać w Billund. Jednym z powodów była odpowiedzialność za 26 pracowników i ich miejsca pracy.

Odbudowę umożliwił kredyt z Vejle Bank. Nowy zakład powstał na miejscu starego i został ukończony w 1943 roku.

Nie była to jednak zwykła rekonstrukcja tego, co spłonęło.

Nowa fabryka była nowocześniejsza i lepiej przygotowana do masowej produkcji zabawek. Jej uruchomienie zwiększyło możliwości przedsiębiorstwa. Pożar zniszczył również część modeli i wzorów wykorzystywanych w produkcji, dlatego Ole Kirk musiał odtwarzać je ręcznie.

Katastrofa mogła zakończyć działalność firmy. Zamiast tego doprowadziła do modernizacji jej zaplecza produkcyjnego.

Firma coraz mocniej stawia na plastik

Między drugim a trzecim pożarem przedsiębiorstwo przeszło ogromną zmianę. Dlatego wydarzeń z 1960 roku nie można sprowadzać do opowieści, według której LEGO porzuciło drewno dopiero po kolejnym pożarze.

Zwrot w stronę tworzyw sztucznych rozpoczął się znacznie wcześniej.

Pierwsza wtryskarka trafiła do Billund w 1947 roku. W 1949 roku pojawiły się plastikowe Automatic Binding Bricks, czyli poprzednicy współczesnych klocków LEGO.

W 1955 roku firma wprowadziła LEGO System in Play. Trzy lata później rozwinięto konstrukcję klocka opartą na zasadzie stud-and-tube. Wniosek patentowy dotyczący tego rozwiązania złożono 28 stycznia 1958 roku.

Równocześnie drewniane zabawki traciły znaczenie dla głównej marki. W sierpniu 1959 roku zostały wydzielone z linii LEGO i zaczęto sprzedawać je pod nazwą BILOfix.

Kiedy więc na początku 1960 roku ponownie pojawił się ogień, firma od kilku lat coraz wyraźniej koncentrowała się na systemie plastikowych klocków.

1960: koniec drewnianej epoki

4 lutego 1960 roku pożar zniszczył część zakładu zajmującego się produkcją drewnianych zabawek.

Tym razem reakcja była zupełnie inna niż w 1924 i 1942 roku.

Godtfred Kirk Christiansen, który kierował już przedsiębiorstwem, musiał zdecydować, czy odbudowywać drewnianą część produkcji. Już następnego dnia postanowił tego nie robić.

Firma miała skoncentrować się na klocku LEGO oraz rozwijaniu LEGO System in Play.

Pożar nie był więc początkiem przejścia na plastik. Plastikowe produkty powstawały w Billund od lat, system klocków intensywnie rozwijano a drewniane zabawki jeszcze przed pożarem zostały wyprowadzone z głównej linii LEGO.

Wydarzenie z lutego 1960 roku można raczej uznać za moment, który przypieczętował istniejącą zmianę.

Decyzja Godtfreda miała także konsekwencje rodzinne. Jego bracia Karl Georg i Gerhardt nie zgadzali się z wybranym kierunkiem. Opuścili przedsiębiorstwo a Godtfred odkupił ich udziały i został jedynym właścicielem.

W ten sposób zakończył się drewniany rozdział historii firmy, rozpoczęty przez Ole Kirka w 1932 roku.

Odbudowa, modernizacja i specjalizacja

Łatwo przedstawić historię trzech pożarów jako legendę o firmie, która za każdym razem „odradzała się z popiołów”. Fakty pokazują jednak coś ciekawszego.

W 1924 roku Ole Kirk odbudował dom i warsztat.

Po pożarze z 1942 roku nie tylko odtworzył fabrykę, lecz stworzył nowocześniejszy zakład przygotowany do większej produkcji.

W 1960 roku nie zdecydowano się już na kolejną odbudowę. Firma wykorzystała moment do zakończenia działalności, która przestawała pasować do jej dalszego kierunku.

Te trzy wydarzenia można więc opisać trzema słowami: odbudowa, modernizacja i specjalizacja.

Pożary same nie stworzyły LEGO w formie, którą znamy obecnie. Za każdym razem zmuszały jednak rodzinę Kirk Kristiansenów do podjęcia ważnej decyzji w chwili, w której zwykłe kontynuowanie dotychczasowej działalności nie było możliwe.

Czy pożarów było tylko trzy?

Trzy opisane wydarzenia nie muszą oznaczać, że w historii rodzinnego biznesu Kirk Kristiansenów wystąpiły dokładnie trzy pożary.

W oficjalnym materiale LEGO Group opublikowanym w 2020 roku pożar z 1960 roku określono jako czwarty przypadek, kiedy część rodzinnego przedsiębiorstwa stanęła w ogniu.

Jednocześnie materiały historyczne LEGO szczegółowo opisują pożary z 1924, 1942 i 1960 roku jako wydarzenia związane z kluczowymi etapami rozwoju firmy.

Bez wiarygodnego źródła pozwalającego jednoznacznie zidentyfikować dodatkowy incydent nie ma podstaw, żeby przypisywać mu konkretną datę lub okoliczności.

Dlatego historia trzech pożarów pozostaje historią trzech dobrze udokumentowanych momentów zwrotnych: od zakładu stolarskiego Ole Kirka, przez rozwijającą się fabrykę zabawek, aż po przedsiębiorstwo, które zdecydowało się skoncentrować na plastikowym systemie klocków.