Przejdź do głównej treści

Klocki na sztuki

Szary model z klocków z odsłoniętym wnętrzem, w którym widoczne są czerwone, żółte, niebieskie i limonkowe elementy konstrukcyjne.
Inspiracje i ciekawostki

Dlaczego LEGO chowa jaskrawe klocki wewnątrz modeli?

Budujesz duży szary statek, samochód albo budynek. Z zewnątrz model ma spójną, stonowaną kolorystykę. Kilkadziesiąt kroków wcześniej jego wnętrze mogło jednak być czerwone, żółte, niebieskie lub limonkowe. Po zakończeniu budowy większości tych elementów w ogóle nie będzie widać.

Po co więc stosować jaskrawe kolory w miejscach, które zostaną zakryte?

W wielu przypadkach kolor nie służy wyglądowi gotowego modelu. Jest narzędziem ułatwiającym budowanie: pomaga znaleźć właściwy element, odróżnić podobne części, rozpoznać ich długość albo zorientować się w skomplikowanej konstrukcji. Nie oznacza to jednak, że LEGO stosuje jeden uniwersalny kod kolorystyczny we wszystkich zestawach.

Kolor przeznaczony dla budującego

Gotowy zestaw oglądamy jako całość. Projektant musi natomiast uwzględnić również wszystko, co wydarzy się wcześniej — czasem przez kilkaset lub ponad tysiąc kroków instrukcji.

Sama instrukcja nie jest prostym zapisem kolejności dokładania klocków. LEGO wyjaśnia, że po ukończeniu modelu nad sposobem jego składania pracuje osobny zespół. Ustalane są między innymi kolejne etapy, liczba elementów dokładanych w jednym kroku i sposób pokazania konstrukcji. Model jest przy tym wielokrotnie budowany, żeby znaleźć możliwie czytelny przebieg składania.

To zmienia sposób patrzenia na kolorowe wnętrze zestawu. Model musi nie tylko dobrze wyglądać po ukończeniu. Trzeba go jeszcze poprawnie zbudować według instrukcji.

Jaskrawy klocek łatwiej znaleźć

Były projektant LEGO James May opisywał zastosowanie kontrastowych elementów wypełniających ukrywanych wewnątrz konstrukcji. Jeśli część zostanie później całkowicie zakryta, jej kolor może zostać dobrany tak, żeby podczas budowania łatwo odróżniała się od pozostałych elementów.

Wyobraźmy sobie worek pełen jasnoszarych płyt, klocków i drobnych części potrzebnych do zbudowania statku. Kolejny szary klocek łatwo przeoczyć. Czerwony albo żółty wyróżnia się natychmiast.

To nie tylko kwestia wygody. Według Maya podczas projektowania zestawu analizuje się między innymi czas potrzebny na odnalezienie części, liczbę elementów w worku oraz obecność części, które mogą wyglądać bardzo podobnie. Rozwiązania poprawiające czytelność budowania mają znaczenie zarówno dla dzieci, jak i dorosłych.

Jaskrawy klocek głęboko wewnątrz konstrukcji może więc wyglądać przypadkowo dopiero po ukończeniu modelu. W chwili, w której był potrzebny, jego kolor pomagał budującemu.

Kolor może działać jak kod

Kontrast nie służy wyłącznie do szybszego szukania części. Kolor może też pomagać rozróżniać elementy o podobnym kształcie.

Dobrym przykładem są osie Technic. Projektant LEGO Anderson Ward Grubb mówił o znaczeniu ich kolorystycznego kodowania. Różne barwy pomagają rozpoznać długość osi i szybciej wybrać właściwy element.

Przy zestawie 10280 Flower Bouquet 32-modułowa oś Technic otrzymała kolor sand green. Projektant wyjaśniał, że taka decyzja wymagała wyjątku. W tym przypadku bardzo długa oś nie miała podobnego odpowiednika, z którym można byłoby ją łatwo pomylić.

Nie należy jednak zamieniać tego przykładu w prosty słownik kolorów LEGO. Czerwony nie oznacza zawsze jednej funkcji, niebieski drugiej a żółty trzeciej. Znaczenie koloru zależy od konkretnej konstrukcji. Może pomagać rozpoznać długość części, rodzaj elementu lub miejsce, w którym trwa budowa.

Millennium Falcon pokazuje to na dużą skalę

Im większy i bardziej jednolity kolorystycznie model, tym łatwiej zauważyć sens takiego rozwiązania.

W zestawie 75192 Millennium Falcon ogromny wewnętrzny szkielet powstaje między innymi z elementów Technic i płyt. Podczas budowy zastosowano różne kolory części o różnych rozmiarach. Dzięki temu łatwiej znaleźć właściwy element i rozpoznać go w kolejnym kroku instrukcji.

Później większość kolorowego szkieletu znika pod szarym poszyciem statku.

Podobny mechanizm można zauważyć w 75331 The Razor Crest. Wewnętrzne elementy konstrukcji mają kontrastowe kolory, które pomagają podczas kolejnych etapów składania. Wraz z zamykaniem modelu zostają przykryte docelową powierzchnią.

W takich zestawach zewnętrzna i wewnętrzna kolorystyka mogą więc pełnić zupełnie różne funkcje. Poszycie odpowiada przede wszystkim za wygląd ukończonego modelu. Ukryte elementy mogą być dobierane z myślą o drodze prowadzącej do tego efektu.

To nie sposób na pozbywanie się resztek

Kolorowe wnętrza modeli doczekały się kilku prostych wyjaśnień. Jedno z nich zakłada, że LEGO umieszcza wewnątrz konstrukcji części, których ma akurat za dużo. Inne mówi, że kolorowe elementy są po prostu tańsze.

James May odrzuca oba te wyjaśnienia. Według byłego projektanta nie jest to sposób na opróżnianie magazynów z przypadkowych nadwyżek ani prosta metoda obniżania kosztu modelu przez stosowanie „tańszych kolorów”.

Najważniejszym wskazywanym przez niego powodem pozostaje jakość samego procesu budowania.

Nie oznacza to przy tym pełnej swobody projektanta. Projektanci nie mają jednak pełnej swobody w tworzeniu nowych wariantów kolorystycznych. Anderson Ward Grubb potwierdził, że zestawy podlegają ograniczeniom dotyczącym liczby nowych elementów i recolorów.

To jednak osobne zagadnienie. Sam fakt istnienia takich ograniczeń nie dowodzi, że jaskrawe wnętrza powstają przede wszystkim dla oszczędności.

Dlaczego nie zrobić wnętrza w jednym kolorze?

Z punktu widzenia gotowego modelu jednolite wnętrze może wydawać się bardziej eleganckie. Podczas budowania sytuacja wygląda inaczej.

Jeśli wszystkie belki, płyty, osie i elementy konstrukcyjne mają podobny kolor, łatwiej wybrać niewłaściwą część lub umieścić ją w złym miejscu. Kontrast tworzy punkty orientacyjne. Pomaga też szybciej zauważyć element pokazany w instrukcji.

Projektant musi więc pogodzić kilka celów jednocześnie. Konstrukcja ma być stabilna, części muszą być dostępne w odpowiednich wersjach, gotowy model powinien wyglądać właściwie i cały proces składania musi pozostać czytelny.

Jeśli element po kilku krokach zostanie całkowicie zakryty, jego zgodność kolorystyczna z zewnętrzną powierzchnią może być mniej istotna niż funkcja, którą pełni w trakcie budowania.

Kolorowe wnętrze ma również wadę

Takie rozwiązanie działa najlepiej wtedy, kiedy jaskrawe części rzeczywiście znikają.

Problem zaczyna się w momencie, w którym czerwony, niebieski czy żółty element można dostrzec przez szczelinę lub otwór w gotowej konstrukcji. Kontrast, który pomagał podczas budowania, zaczyna wtedy przeszkadzać w odbiorze modelu.

James May przyznaje, że jest to kompromis także z perspektywy projektanta. Z jednej strony konstrukcja powinna zachowywać właściwą kolorystykę. Z drugiej musi być możliwie przystępna podczas składania.

Właśnie tutaj krytyka jaskrawych elementów ma najmocniejsze uzasadnienie. Czerwony klocek ukryty pod kilkoma warstwami poszycia nie wpływa na wygląd zestawu. Ten sam klocek widoczny przez szczelinę może odciągać uwagę, szczególnie w modelu przeznaczonym głównie do ekspozycji.

Nie trzeba więc uznawać każdego kolorowego wnętrza za rozwiązanie idealne. Warto natomiast wiedzieć, że za pozornym chaosem często stoi konkretna decyzja projektowa.

Następnym razem zwróć uwagę na wnętrze modelu

Jaskrawy element schowany w szarym statku, samochodzie czy budynku nie musi być przypadkiem. Może pomagać znaleźć właściwą część, odróżnić podobne elementy lub stworzyć punkt orientacyjny w coraz bardziej skomplikowanej konstrukcji.

Po kilku kolejnych krokach znika pod poszyciem i przestaje być potrzebny.

Dlatego wnętrze modelu LEGO potrafi wyglądać zupełnie inaczej niż jego zewnętrzna powierzchnia. Kolor nie zawsze jest tam dekoracją. Czasem jest informacją przeznaczoną przede wszystkim dla osoby, która dopiero buduje model.