LEGO Foundation to nie LEGO Group. Jak działa fundacja stojąca za miliardami na projekty dla dzieci
To drugi pełny odcinek naszej serii o tym, co świat LEGO robi poza sprzedażą zestawów. W pierwszej części przyjrzeliśmy się LEGO Education — komercyjnej działalności edukacyjnej należącej do LEGO Group. Teraz przechodzimy do organizacji, z którą LEGO Education bywa mylone wyjątkowo często: LEGO Foundation.
To rozróżnienie jest ważniejsze, niż może się wydawać. LEGO Foundation nie jest działem CSR producenta klocków, nie jest częścią LEGO Education i nie prowadzi po prostu „akcji charytatywnych LEGO”. To odrębna duńska fundacja korporacyjna z własnym zarządem, własnym majątkiem, własnym modelem finansowania i własną strategią.
LEGO Foundation nie jest LEGO Group
LEGO Foundation określa się jako niezależna duńska fundacja korporacyjna działająca na rzecz dzieci. Jej rola jest podwójna. Z jednej strony jest współwłaścicielem LEGO Group i ma obowiązek długoterminowo dbać o rozwój firmy. Z drugiej prowadzi działalność filantropijną w obszarach związanych z edukacją, dobrostanem i rozwojem dzieci.
To oznacza, że w ekosystemie LEGO trzeba rozdzielić co najmniej trzy podmioty. LEGO Group to firma produkująca i sprzedająca zestawy oraz prowadząca m.in. LEGO Education. KIRKBI jest holdingiem rodziny Kirk Kristiansen i większościowym właścicielem LEGO Group. LEGO Foundation jest natomiast fundacją, która posiada własny pakiet udziałów w LEGO Group i wykorzystuje swoją pozycję właścicielską do finansowania działalności społecznej.
Takie uporządkowanie nazw będzie jedną z podstaw całej tej serii. Gdy fundacja finansuje program edukacyjny lub humanitarny, nie należy automatycznie pisać, że „LEGO Group prowadzi program”. Często operatorem jest jeszcze inna organizacja — np. International Rescue Committee, BRAC czy lokalna instytucja publiczna.
Fundacja z udziałem w LEGO Group
Najciekawszym elementem konstrukcji LEGO Foundation jest jej relacja właścicielska z LEGO Group. Fundacja posiada 25% udziałów w LEGO Group. Pozostała część pozostaje związana ze strukturami właścicielskimi rodziny Kirk Kristiansen, przede wszystkim poprzez KIRKBI.
To nie jest symboliczny udział. KIRKBI w swoim raporcie za 2025 rok wprost wskazuje, że właśnie przede wszystkim dzięki temu 25-procentowemu udziałowi LEGO Foundation finansuje swoją działalność. Innymi słowy: sukces komercyjny LEGO Group ma bezpośrednie znaczenie dla możliwości grantowych fundacji.
To odróżnia ten model od typowej sytuacji, w której firma po prostu co roku przeznacza część budżetu na CSR albo przekazuje darowiznę własnej fundacji. Tutaj część działalności filantropijnej została trwale powiązana ze strukturą właścicielską.
Skala: 1,7 mld DKK grantów w 2025 roku
Według raportu KIRKBI za 2025 rok LEGO Foundation przyznała w tym roku granty o łącznej wartości około 1,7 mld DKK. W ciągu poprzednich pięciu lat fundacja rozdystrybuowała łącznie około 10,5 mld DKK.
To pokazuje, że nie mówimy o niewielkim programie dobroczynnym działającym obok producenta zabawek. Fundacja dysponuje środkami pozwalającymi finansować wieloletnie programy międzynarodowe, projekty badawcze, działania systemowe oraz nowe modele inwestowania w edukację i dobrostan dzieci.
Same kwoty nie są jednak dowodem skuteczności. W tej serii będziemy konsekwentnie rozdzielać wielkość finansowania od realnych efektów. Grant o wartości 100 mln USD mówi nam, jak duże zobowiązanie finansowe podjęła fundacja. Nie mówi jeszcze automatycznie, ilu dzieciom program pomógł ani jak trwałe były rezultaty.
Fundacja nie prowadzi większości programów własnymi rękami
LEGO Foundation opisuje swój model dość jasno: funduje i współpracuje z partnerami zamiast samodzielnie prowadzić większość programów w terenie. Fundacja wnosi finansowanie, wiedzę, długoterminowe zobowiązanie oraz wsparcie w budowaniu dowodów skuteczności. Partnerzy wnoszą natomiast lokalne doświadczenie, dostęp do społeczności i kompetencje operacyjne.
To szczególnie ważne przy programach humanitarnych i edukacyjnych. Gdy projekt działa w społecznościach uchodźczych albo w lokalnych systemach szkolnych, fundacja nie zastępuje organizacji, które od lat pracują w danym miejscu. Zamiast tego finansuje i rozwija współpracę z podmiotami takimi jak International Rescue Committee, BRAC czy administracja lokalna.
Dlatego sformułowanie „LEGO pomaga dzieciom w kraju X” często jest zbyt uproszczone. Precyzyjniej jest napisać, że LEGO Foundation finansuje lub współfinansuje program realizowany przez określonego partnera.
Na czym LEGO Foundation koncentruje się dziś
Aktualna strategia fundacji jest bardziej selektywna niż szeroki obraz, który można pamiętać z wcześniejszych lat. Dziś oficjalnie wyróżnia ona cztery główne obszary: dzieci dotknięte konfliktami i kryzysami, dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, działania dotyczące dzieci w Danii oraz impact investing.
W obszarze specjalnych potrzeb edukacyjnych fundacja koncentruje się m.in. na neuroróżnorodności, szczególnie na dzieciach z autyzmem i ADHD w wieku 3–18 lat. Finansowane mają być zarówno konkretne interwencje, jak i badania, rozwój kompetencji oraz działania zmieniające systemy edukacyjne i społeczne.
W Danii fundacja współpracuje z samorządami, instytucjami edukacyjnymi i organizacjami społecznymi. Traktuje ten obszar nie tylko jako lokalny obowiązek wynikający z duńskich korzeni, ale również jako miejsce, w którym można testować rozwiązania i budować wiedzę możliwą później do wykorzystania szerzej.
Jak wygląda to w praktyce: kilka przykładów
Najlepszy sposób, żeby zrozumieć model fundacji, to spojrzeć na kilka różnych partnerstw.
PlayMatters to program realizowany przez konsorcjum kierowane przez International Rescue Committee. LEGO Foundation odnowiła współpracę w ramach pięcioletniego zobowiązania o wartości 97 mln USD, z ambicją dotarcia do około 5 mln dzieci w Afryce Wschodniej i na Bliskim Wschodzie. To cel programu, a nie liczba dzieci, które już zostały objęte działaniami.
BRAC współpracuje z LEGO Foundation od 2017 roku m.in. przy Play Labs dla dzieci żyjących w warunkach kryzysowych. W nowszej fazie partnerstwa fundacja zobowiązała się do finansowania programu na poziomie 50 mln USD. Tutaj ponownie fundacja nie jest operatorem zajęć — finansuje partnera, który ma doświadczenie i struktury potrzebne do pracy lokalnej.
W Danii fundacja rozwija z kolei program Every Child’s Daycare, finansowany kwotą 100 mln DKK. Program obejmuje współpracę z 17 gminami, około 2240 pracownikami pedagogicznymi i około 112 kierownikami placówek; ma wzmacniać jakość edukacji i opieki we wczesnym dzieciństwie.
Te przykłady różnią się skalą, geografią i modelem działania, ale łączy je jedno: fundacja finansuje rozwiązania realizowane z partnerami zamiast budować wszędzie własne struktury.
Nie tylko granty: fundacja zaczęła również inwestować
Przez dekady granty były podstawowym narzędziem LEGO Foundation. W ostatnich latach fundacja dodała do tego impact investing, czyli inwestycje, które mają jednocześnie przynosić mierzalny efekt społeczny i zwrot finansowy.
Jednym z najważniejszych przykładów jest zobowiązanie 100 mln USD wobec A-Street, platformy inwestycyjnej koncentrującej się na rozwiązaniach edukacyjnych w Stanach Zjednoczonych. LEGO Foundation określa to jako swoją pierwszą dużą inwestycję tego typu.
Model zakłada, że ewentualny zwrot finansowy pozostaje w fundacji. Może być później wykorzystany na kolejne granty albo kolejne inwestycje społeczne. W ten sposób fundacja próbuje uzupełnić tradycyjny model grantowy narzędziem, które może ponownie wykorzystywać część kapitału.
Strategia zmieniła się: mniej partnerów, większe programy
Raport KIRKBI za 2025 rok pokazuje także zmianę sposobu działania fundacji. Po przeglądzie strategicznym LEGO Foundation zaczęła kierować środki do mniejszej liczby większych partnerów oraz koncentrować się na inicjatywach, które można mierzyć, rozwijać i skalować.
To istotne również z perspektywy czytelnika. W starszych materiałach o fundacji można znaleźć znacznie szerszy zestaw inicjatyw i haseł związanych z „Learning through Play”. Ta idea pozostaje ważną częścią historii fundacji, ale nie należy automatycznie traktować wszystkich dawnych programów jako jej obecnych priorytetów.
Jak oceniać efekty bez powtarzania materiałów promocyjnych
Przy działalności fundacyjnej łatwo pomylić cztery różne rzeczy: przyznane finansowanie, deklarowany zasięg, rezultat raportowany przez partnera i rzeczywiście zmierzony wpływ.
Jeśli program otrzymał 97 mln USD i ma dotrzeć do 5 mln dzieci, oba te fakty są ważne — ale oznaczają coś innego. Pierwszy opisuje skalę finansowania, drugi ambicję programu. Dopiero dane z realizacji pokażą, ile dzieci rzeczywiście objęto działaniami i jakie były efekty.
Fundacja deklaruje, że chce coraz mocniej opierać finansowanie na dowodach oraz inwestować w rozwiązania, których skuteczność można mierzyć. To kierunek istotny, ale nie zwalnia z niezależnej oceny źródeł. W kolejnych odcinkach, przy konkretnych programach, będziemy więc osobno zaznaczać dane pochodzące od fundacji, wyniki partnerów oraz niezależne badania, jeśli są dostępne.
Dlaczego ten model ma znaczenie dla całego ekosystemu LEGO
LEGO Foundation dobrze pokazuje, dlaczego w tej serii nie będziemy używać słowa „LEGO” jako skrótu oznaczającego jeden podmiot. W tym przypadku mamy fundację, która jest częścią tego samego rodzinnego ekosystemu, ale działa na innych zasadach niż LEGO Group.
LEGO Group prowadzi działalność komercyjną. LEGO Foundation wykorzystuje swoją pozycję współwłaściciela i własne środki do finansowania działań dla dzieci. KIRKBI pełni inną rolę właścicielską i inwestycyjną. Partnerzy społeczni i publiczni realizują wiele programów w praktyce.
Dopiero po rozdzieleniu tych ról można sensownie odpowiadać na pytania: kto naprawdę finansuje dany program, kto go prowadzi, kto odpowiada za wyniki i jakie znaczenie ma on dla całej struktury LEGO.
Fundacja, właściciel i grantodawca w jednym
Najważniejszy wniosek z tego odcinka jest więc prosty: LEGO Foundation nie jest charytatywnym działem producenta zestawów. To odrębna fundacja, która jednocześnie posiada 25% LEGO Group, finansuje wieloletnie programy dla dzieci, współpracuje z dużymi organizacjami społecznymi i zaczyna korzystać również z inwestycji społecznych.
Ta konstrukcja będzie punktem odniesienia dla kolejnych części serii. Dopiero teraz możemy wejść głębiej w konkretne działania: pomoc dzieciom w kryzysach, PlayMatters i BRAC, neuroróżnorodność, współpracę z systemami publicznymi czy impact investing — bez ryzyka przypisywania wszystkich tych projektów po prostu „firmie LEGO”.




