KRYZYS FIRMY

 

Fenomen klocków Lego i kryzys                                                                                                                                                                                                                                                              Sukcesywne  wprowadzanie na rynek nowych produktów i rozwiązań przez firmę Lego, nie obroniło firmy przed trudną sytuacją finansową. Źródłem tego stanu rzeczy były między innymi nadchodzące czasy technologii cyfrowej, wygaśnięcie patentu i powstawanie konkurencji. Na rynku pojawiły się klocki innych firm, podobne do Lego i przede wszystkim tańsze. Więc pierwsze straty, które mogły doprowadzić przedsiębiorstwo do bankructwa, pojawiły się już pod koniec lat 90 ubiegłego wieku. Działania firmy związane z próbą odzyskania pozycji na ryku nie przynosiły rezultatów. Gry komputerowe wypierały zainteresowanie klockami. Zatrudnienie nowego prezesa, niespokrewnionego z rodziną Christiansen, wpłynęło na poprawę sytuacji firmy. Nowa strategia marketingowa przyniosła rezultaty. Po pierwsze Lego ukazało walory edukacyjne klocków. Przypomniano, że cel jest jeden: klocki powinny uczyć, bawić i rozwijać wyobraźnię. Poza tym nowy prezes zredukował ceny produktów. Te zmiany zapoczątkowały proces wychodzenia firmy z wielomilionowej straty w 2004 roku. Dalej było już tylko lepiej, gdy umiejętnie pokazywano możliwości klocków w kampaniach reklamowych. Idąc z duchem czasu wprowadzono także gry na stronie internetowej, gry na urządzenia przenośnie oraz filmy i seriale animowane. Firma zabawkarska nie spoczywa na laurach i nadal wprowadza nowe zestawy przyciągając dzieci i dorosłych.